Szpinakowe smoothie.

Jeśli jesteście fanami warzywnych napojów, to mam dziś coś właśnie dla Was. A jeżeli nie, to i tak warto przemyśleć, czy by nie skusić się właśnie na to szpinakowe smoothie.
Na wiosnę, jak wiele osób, pomyślałam o oczyszczaniu organizmu po zimie i oczywiście o odzyskaniu smukłej sylwetki przed wakacjami. Nie zostało już wiele czasu, więc przy każdej okazji staram się dbać o to, co jem. Wiadomo, że bez ćwiczeń się nie obejdzie, ale porządnej diecie także musimy przypisać ogromną rolę w procesie uzyskania pożądanej figury.

Szpinakowe smoothie na odchudzanie.

Przy gubieniu zimowego brzuszka pomoże nam na pewno szpinak, seler naciowy i ogórek. Te składniki połączyłam w orzeźwiający napój, który od jakiegoś czasu piję do śniadania. A w jaki sposób przyczynią się one do osiągnięcia naszego celu, jakim jest zgrabna sylwetka? Już krótko wyjaśniam.

Jak już wspomniałam, podczas odchudzania mnóstwo uwagi poświęcamy ćwiczeniom fizycznym (i dobrze !).

Szpinak pewnie każdy z nas, a jak nie każdy, to na pewno większość, kojarzy z popularną bajką z dzieciństwa – Papaj :). Ten animowany bohater po zjedzeniu szpinaku dostawał niesamowitej siły. Szpinak właśnie zawiera azotany, które, dzięki poprawie pracy mitochondriów, poprawiają wydajność pracy mięśni. Dodatkowo jest dość dobrym źródłem białka roślinnego.
Dodatkowo zawiera witaminę A, korzystnie wpływającą na wygląd naszej skóry i włosów, witaminę C, która, poza wszystkimi powszechnie znanymi zaletami, ogranicza odkładanie cholesterolu w tętnicach, a co za tym idzie – chroni przed miażdżycą. W szpinaku znajdziemy cholinę – zapobiegającą otłuszczeniu wątroby i reguluje odkładanie tłuszczu w organizmie, jak również witaminę B2, która bierze współudział w przemianie białek i tłuszczów.
Żelazo w szpinaku jest tematem wielu dyskusji. Jasne, nie jest tak dobrze przyswajalne, jak w mięsie, jednak możemy poprzez różne dodatki polepszyć to wchłanianie. U mnie będzie to dodatek soku z cytryny, który bogaty jest w witaminę C, wspomagającą przyswajanie tego składnika mineralnego.
Ostatnią zaletą szpinaku niewielka wartość kaloryczna.

 szpinakowe smoothie

O selerze naciowym pisałam już jakiś czas temu. Nie będę się więc już powtarzać, a wszystkie informacje o jego zaletach przy oczyszczaniu i zrzucaniu zbędnych kilogramów przy jego pomocy znajdziecie tutaj.

szpinakowe smoothie

Ogórka zielonego kojarzymy na pewno z dbaniem o swoje ciało – mi na myśl przychodzą maseczki z ogórka i woda z ogórkiem i cytryną ;). Możemy jeść go do woli, bo 1 ogórek dostarcza mniej niż 30 kcal, gdyż w 95% składa się z wody. Działa moczopędnie, czym wspomaga oczyszczanie organizmu z toksyn oraz usuwanie nadmiaru wody z organizmu. Najwięcej dobroczynnych substancji znajduje się w skórce. Szukać w niej możemy steroli, które obniżają stężenie cholesterolu we krwi. Dodatkowo w ogórku znajdziemy wapń i potas. Na koniec powiem, że ogórki działają orzeźwiająco i świetnie gaszą pragnienie.

szpinakowe smoothie

Jak je połączyć?

No dobra, koniec już tego gadania. Przejdę do rzeczy. Aby przygotować szpinakowe smoothie potrzebujecie naprawdę chwilkę.

Składniki

szklanka szpinaku świeżego
1 nieduży ogórek
3 łodygi selera naciowego
sok z 1/2 cytryny
1 szklanka wody
1/2 szklanki lodu
1/2 łyżeczki sproszkowanego imbiru

szpinakowe smoothie

szpinakowe smoothie

szpinakowe smoothie

szpinakowe smoothie

szpinakowe smoothie

szpinakowe smoothie

szpinakowe smoothie

1. Całe przygotowanie polega na umyciu warzyw, pokrojeniu ogórka i selera na mniejsze kawałki. Do blendera wrzucamy lód, wszystkie warzywa, zalewamy sokiem z cytryny oraz wodą, dodajemy imbir i dokładnie miksujemy.

szpinakowe smoothie

szpinakowe smoothie

A teraz nie zostaje już nic tylko pić kilka razy w tygodniu. Wyrobienie sobie nawyku codziennego przygotowywania rano smoothie albo koktajlu owocowego czy warzywnego z pewnością przyczyni się do utrzymania lub uzyskania wymarzonej sylwetki!

szpinakowe smoothie

szpinakowe smoothie

szpinakowe smoothie

SONY DSC

szpinakowe smoothie

szpinakowe smoothie

szpinakowe smoothie

Przyjemności.

Kwaśne jak cytryna czyli cytrynowe smakołyki

2 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *