Jak porządnie zjeść, gdy wciąż jestem w biegu?!

Nie wiem, jak Wy, ale ja, jak już wspominałam, bardzo często jestem w biegu. Zazwyczaj jak wychodzę z samego rana, tak wracam dopiero wieczorem (właśnie dlatego ostatnio nie było mnie tu w ogóle widać..). Lecę z uczelni do pracy, z pracy na trening, albo na angielski i znów do pracy. W międzyczasie trzeba zrobić zakupy, spotkać się z przyjaciółką, czy zwyczajnie posiedzieć chwilę na ławce w parku i przeczytać kilka stron dobrej książki.. a gdzie w tym wszystkim czas na porządne zjedzenie? To był mój problem numer jeden przed długi czas.

pojemniki2
źródło: dlalejdis.pl

Żadnych fast foodów zdecydowanie nie będę Wam polecać (mimo że czasem i mi zdarzy się tam zajrzeć, bo niestety jestem obżartuchem). Pierwszą rzeczą, jaką radzę zrobić, to zaopatrzyć się w wygodne plastikowe pojemniczki na jedzenie. Na szczęście można dostać je praktycznie wszędzie. Możemy przebierać w przeróżnych kształtach, rozmiarach, kolorach. Krokiem drugim jest wygospodarowanie pół godzinki wieczorem na przygotowanie posiłku na następny dzień.

pojemniki1

źródło: http://twojlunchbox.pl

4-pojemniki-na-zywnosc-easylunchboxes

źródło: http://twojlunchbox.pl

f018e1a58935b80d4e4f1ad885de7948

źródło: http://www.familie.pl

EasySetWrapy

źródło: twojlunchbox.pl

lunch box_2

źródło: http://pieprzczywanilia.blogspot.com

92958

źródło: http://polki.pl

Ja zazwyczaj najpierw przygotowuję sobie kanapki, bo w ciągu dnia często zdarza mi się przekąsić coś w tramwaju, czy podczas wykładu (ale ciii). Jednak podstawą dla mnie jest porządny, ciepły posiłek w porze obiadowej. Najczęściej przyrządzam sobie ryż panierowaną rybą, polędwiczkami czy kotletem z indyka, do tego jakaś suróweczka z warzyw, na które akurat jest sezon. Lubię też zabrać ze sobą spaghetti czy risotto. Tak więc jak widzicie, gama potraw, jakie można przygotować sobie na wynos, jest ogromna. Naprawdę można spakować, co tylko sobie wymyślicie. Najważniejsze by nie było nudy i codziennie wybierać inny przysmak. Czasem ciężko jest mi zebrać w sobie tyle siły wieczorem by gotować coś na drugi dzień. Jednak kiedy mogę zjeść na mieście coś pysznego, to nigdy nie żałuję, że poświęciłam trochę czasu i poszłam spać chwilę później.

pojemniki3

 źródło: http://yaacool-eko.pl

Kolejnym wyzwaniem jest znalezienie dogodnego miejsca na odgrzanie posiłku. Na szczęście u mnie w pracy mam działającą mikrofalówkę, na uczelni też nie mam problemu, bo miła pani Basia ze stołówki zawsze chętnie podgrzewa mi jedzenie u siebie w kuchni. Tak więc dla chcącego nic trudnego, trzeba tylko miło się uśmiechnąć i po kłopocie.
Plastikowe pojemniki na żywność zdecydowanie nadają się do kuchenki mikrofalowej, tak że o talerz już nie musicie się martwić.

Jak porządnie zjeść, gdy wciąż jestem w biegu?!

Jak porządnie zjeść, gdy wciąż jestem w biegu?!

 

Zachęcam Was do wypróbowania takiej formy jedzenia w naszym codziennym, zabieganym życiu.

Przyjemności.

2 Comments

  1. Pingback: Pełnoziarniste penne z kurczakiem w sosie teriyaki i ananasem. - DlaPrzyjemnosci.pl | DlaPrzyjemnosci.pl

  2. Pingback: Świąteczne smoothie. - DlaPrzyjemnosci.pl | DlaPrzyjemnosci.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *